Forum osób chorujących…

Lekarz
T#46194
Facebook
Reklama



rejon poziom 2
Lokalizacja: Częstochowa/Wrocław
#295768 24.07.2009 16:26:55
To ja może opiszę jak wyglądała moja droga do rozpoznania DS. Najpierw jak wiadomo do lekarza rodzinnego, który na początek zlecił badania (krew i usg tarczycy) na tarczyce ale nic nie wykazało, pózniej dostałem skierowanie do neurologa ktory zlecił badania krwi (m.in miało pokazać czy nie mam Parkinsona) pożnie tomografie komputerową głowy czy były jakieś zmiany. Badania wykluczyły u mnie inne choroby i potwierdziły DS na początek dostałem jakieś tabletki neurol coś na psyche ale po tym czułem się jeszcze gorzej, kolejnym krokiem był propranolol dostosowanie dawki do mojego organizmu. Teraz zażywam propranolol który pomaga mi w normalnym funkcjonowaniu (w domu, uczelni)gorzej już niestety kiedy chodzi o rodzinne przyjęcia (ślub itp) ale taka już nasza choroba póki co nie wynaleziona na nią całkowicie skutecznego leku smutny
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#316949 04.09.2009 05:08:42
Szukałam 4 lata, przeszłam wielu lekarzy i różne dolegliwości i potrzeba było 3 tygodni szpitala by wyjść bez ostatecznej diagnozy ale z propranololem i podejrzeniem ds. I muszę powiedzieć że trafiłam wówczas na lekarkę której naprawdę zależało by mi pomóc. świetna neurolog w Łodzi.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
renata
#323692 17.09.2009 10:21:52
Gabrysiu w Lublinie przy Al.Kraśnickiej w szpitalu woj. jest poradnia leczenia schorzeń układu pozapiramidalnego prowadzi ją dr. Hościec trzeba mieć skierowanie od neurologa.Po mojemu to mądry doktorjęzor
EllaCD poziom 4
Lokalizacja: woj. lubelskie
#328335 24.09.2009 15:31:37
Dzięki, pewnie się tam wybiorę wesoły
mario
#407666 10.01.2010 14:26:01
Osoba z pomorza chcialbym polecic dr Jaroslaw Slawek.Przyjmuje w Gdansku na Zaspie.Lekarz z powolania,najwazniejsze dla niego jest dobro pacjenta.pozd wszystkich
Ela
Lokalizacja: łódkie
#423797 24.01.2010 15:57:45
Aniu jaka ta lekarka z Łodzi?Poleć ją i gdzie przyjmuje?
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#424237 24.01.2010 20:17:51
Pani dr w Łodzi nazywa się Mochecka, jest w szpitalu na Barlickiego. Nie mam obecnie bezpośredniego kontaktu ale tam trzeba jej szukać. Pracuje na neurologii. Wiem że ma też gabinet prywatny.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
Ela
Lokalizacja: łódkie
#429824 28.01.2010 19:01:00
Bardzo Ci dziękujęwesoły
Lusia1890
Lokalizacja: podlaskie
#719146 20.06.2011 14:36:37
hejwesoły a wie ktoś może czy przyjmuje gdzies na podlasiu taki lekarz od DS?
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#719759 21.06.2011 13:59:31
nie wiem niestety, ale mysle ze o ds to każdy neurolog, chyba jeszcze nie ma specjalistów tylko od ds...ale może się mylę?!



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
Reklama



Lusia1890
Lokalizacja: podlaskie
#720171 22.06.2011 08:52:03
hejwesoły dzięki za jakąkolwiek odpowiedźwesołyale wczesniej czytałam ze ludzie podają jakies nazwiska i miasta, wiec pomyslałam ze pewnie są od tego schorzenia jacyś specjaliściwesoły
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#720691 22.06.2011 22:04:56
szukaj neurologów, choroba, jest mało popularna w znaczeniu by ktoś się nią indywisualnie zajmował, generalnie my wiemy że bywa uciążliwa jednak z punktu medycznego jest to schorzenie mało ingerujące w komfort życia, na ds renty sie nie dostaje...no chyba ze masz inne wazne dolegliwosci - dodatkową chorobę. Znajdz neurologa, moze jakiegos profesora w dobrej klinice, czasem warto zaplacic wiecej za wizyty, przebadac sie w szpitalu i miec czarno na bialym.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
Lusia1890
Lokalizacja: podlaskie
#722163 25.06.2011 15:11:56
Hejwesoły masz racje, w sumie to nie ja choruje, lecz mój chłopak i bym chciała znalezc jakiegos dobrego lekarza by mu pomógłwesołybo Ci do kotórych chodził , to szkoda słów...
rejon poziom 2
Lokalizacja: Częstochowa/Wrocław
#722287 25.06.2011 19:42:27
Lusia to zależy co znaczy pomógł na dzień dzisiejszy to lekarz jedynie może przepisać leki ograniczające drżenie propranolol etc.
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#723499 28.06.2011 01:25:15
To trudno tak znaleźć lekarza który by pomógł, jeśli był już u wielu specjalistów więc czas na profesora, koszt nieco większy ale warto bo chociaż jest szansa że w dobrej klinice leki mu dobrze ustawią, a to bywa w życiu bardzo ważne. A chorobę trzeba polubić bez względu na lekarzy...to podstawa, bez tego ciężko żyć.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
daniel poziom 2
#1293681 01.04.2013 12:54:10
Według mnie najśmieszniejsze a może najsmutniejsze jest to, że większość lekarzy nie wierzy w DS (tak jest przynajmniej w moim przypadku). Tylko depresje lub jakąś nerwice potrafili mi wmówić. Neurolog teraz w styczniu dziwiła się, że się nie zatrułem tymi wszystkimi lekamibardzo szczęśliwy u zwykłych prostych ludzi jeszcze potrafię zrozumieć niewiedze na temat DS, ale, żeby lekarze mieli takie braki w wiedzy to wstydzły kiedyś pojechałem na Izbę Przyjęć bo źle się czułem to lekarz jeszcze mnie zjechał, że się trzęsę, burak jedenjęzor na dzień dzisiejszy polecam dr Natalię Koczera - neurolog, przyjmuje m.in w Wolsztynie; bardzo konkretna babka, dokładnie tłumaczy, nie ściemnia i odpowiada na każde pytaniewesoły
EllaCD poziom 4
Lokalizacja: woj. lubelskie
#1293875 01.04.2013 14:48:11
    daniel pisze:

    Według mnie najśmieszniejsze a może najsmutniejsze jest to, że większość lekarzy nie wierzy w DS (tak jest przynajmniej w moim przypadku). Tylko depresje lub jakąś nerwice potrafili mi wmówić.


Skąd ja to znam?jęzorzakręcony
daniel poziom 2

Ilość edycji wpisu: 1
#1293878 01.04.2013 14:54:15
Cieszę się, że chociaż tu ktoś mnie rozumie aniołek tym bardziej jak ktoś mieszka na wsi to ma przerąbane oczko każdy wie lepiej niż ja sam co mi jest jęzor
wpis edytowany 01.04.2013 14:54:46
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#1294923 02.04.2013 11:02:43
Jak znam życie to pewnie z przepicia się trzęsiesz wesoły Oczywiście to żart .
A ja święta w pracy, ale uwierzcie mi dawno nie czułam każdej kosteczki aż tak bardzo. już zapomniałam co to znaczy aż tak boleć, że nie można spać mimo ogromnego zmęczenia. Ale wiedziałam już co tylu latach zmagań co robić by to jakoś uratować. Oczywiście przeciwbólowo zadziałać, osobne miejsce na materacu, przez noc nieszturchana prze nikogo odpoczęłam a rano do pracy. Dziś już mam wolne ale gnaty zaczynają wracać na swoje miejsce, tylko słychać jak strzelają co chwilę, nawet rękę syn musiał mi pociągnąć, żeby wróciła na swoje miejsce - żebym mogła szklankę podnieść z herbatą. Na szczęście nie rozpoczął się proces trzęsionki bo wówczas byłoby gorzej. Leki widocznie swoje zrobiły. Dzis odpoczywam a jutro znowu powrót do działań-do pasji.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
daniel poziom 2
#1295077 02.04.2013 12:37:37
Mnie na szczęście ciało nie boli. A z tego mojego drżenia to staram się śmiać. Kawę i herbatę nauczyłem się pić bez cukru, kromki chleba u kogoś masłem nie posmaruje bo mi z noża spada oczko żyję w miarę normalnie poza tym, że nie pracuje... aha, nie lubię odbierać poleconych bo jak się podpisuję to listonosz na mnie patrzy jak na alkoholika, ale zawsze obracam to w żart jęzor i w kościele do Komunii nie chodzę bo chyba bym zaczął tam na środku tańczyć jęzor
Reklama



Lekarz
T#46194
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!